Bramki są dwie, piłka jest okrągła, a zwycięzca musi być jeden (23 VII)

24 lipca 2020

Najistotniejszy punkt programu odbył się już z samego rana. Drugi dzień turnieju zawodnicy rozpoczęli od Eucharystii, pod przewodnictwem ks. Łukasza Anioła SDS. Słowo do zebranych wygłosił ks. Łukasz Karasiński SDS, który odnosząc się do Ewangelii z dnia, mówiącej o prawdziwym krzewie winnym, powiedział: Każdy z nas oprócz powołania do świętości i życia wiecznego, które jest pierwszym i podstawowym powołaniem, wezwany jest do robienia dobrych uczynków. Każdy z nas zapewne je robi, – zaznaczył ks. Karasiński – ale trzeba nam uważać na intencje, które to już nie zawsze są dobre. Ktoś może chcieć czynić coś, co tylko z pozoru jest dobre, a w rzeczywistości może wyrządzić więcej zła. Ktoś inny może z kolei kierować się chęcią uzyskania taniego poklasku i uznania innych. Prawdziwe dobre uczynki, będziemy wykonywać tylko wtedy, kiedy będziemy wszczepieni w Chrystusa i kiedy będziemy wsłuchiwać się w Jego słowa i według nich żyć oraz pomagać naszym bliźnim.

Czwartek był pierwszym dniem rozgrywek. Jego bohaterami w głównej mierze były drużyny seniorskie, które miały do rozegrania mecze z każdą drużyną. Kilka minut po godz. 9.00, u podnóża Wawelu na murawie boiska KS Nadwiślan, z ust zawodowych sędziów z PZPN, wybrzmiał pierwszy gwizdek. Rozpoczęto mecze inauguracyjne pomiędzy zespołami z Okuniewa i Krakowa Galaxy Dream, zakończonym wynikiem 3:2 oraz z Krzywina i Bielska Białej zakończonym remisem 3:3.

Dwa razy po piętnaście minut, tyle każdy z zespołów miał czasu, aby umieścić piłkę w bramce przeciwnika, co jednym udawało się to uczynić aż kilkakrotnie, a jednym ani razu. Cóż jednak można było zrobić, turniej rządzi się swoimi prawami. Bramki są dwie, piłka jest okrągła, a zwycięzca musi być jeden. Po 15 rozgrywkach meczowych znana już była klasyfikacja i wiadomym się stało, jaka drużyna walczyć będzie o puchary w drugim dniu turnieju w kategorii seniorów i open. W grupie seniorów pozostały drużyny z Bielska-Białej, Krakowa Team, Krzywina oraz Żabnicy. Natomiast nowo utworzoną grupę open stworzyły zespoły z Okuniewa, Krakowa Galaxy Dream, Więciórki i Żabnicy.

A oto poszczególne wyniki wszystkich rozegranych tego dnia meczów.

Okuniew – Kraków Galaxy Dream   3:2
Krzywin – Bielsko Biała 3:3
Kraków Team – Żabnica 1:1
Okuniew – Krzywin   1:23
Bielsko Biała – Kraków Team          8:0
Kraków Galaxy Dream – Żabnica     0:1
Kraków Team – Okuniew      4:2
Krzywin – Kraków Galaxy Dream    14:0
Żabnica – Bielsko Biała        0:6
Krzywin – Kraków Team      6:2
Okuniew – Żabnica    0:6
Bielsko Biała – Kraków Galaxy Dream        18:0
Kraków Team – Kraków Galaxy Dream      16:4
Żabnica – Krzywin     0:6
Bielsko Biała – Okuniew       20:0

Ponadto drużyny juniorskie rozegrały tego dnia dwa mecze pomiędzy sobą, z czego pierwszy był sparingiem, a drugi liczył się już do klasyfikacji w grupie open.

Więciórka – Żabnica 3:5
Żabnica : Więciórka 3:3

Rozgrywki piłkarskie to ważny element Salwatoriańskiego Turnieju Piłkarskiego, ale nie jedyny. Duszpasterze SOPu poprzez turniej pragną nie tylko stworzyć młodzieży przestrzeń do sportowego rozwoju i rywalizacji, ale także do rozwoju duchowego. Temu drugiemu założeniu miała służyć między innymi czwartkowa konferencja, którą wygłosił ks. Karasiński, nt. Między odwagą a tchórzostwem. Prelegent wychodząc od podstawy etymologicznej wyrazu „odwaga”, ukazał zebranym, że będąc odważnym oznacza nic innego, jak życie z sercem. Serce jest zawsze gotowe ryzykować – mówił ks. Łukasz – jednak to głowa często wznosi mury logiki. Wiara przeżywana sercem, kiedy pokona opory logiki i strachu, stanie się piękna i autentyczna, a tym samym nie będzie niczym krępującym, zwłaszcza w momencie kiedy będzie trzeba publicznie o niej zaświadczyć.

Ostatnim punktem wieńczącym drugi dzień turnieju była Adoracja Najświętszego Sakramentu.