Gdy Bóg jest na pierwszym miejscu, wszystko jest na swoim miejscu

5 października 2019

Cześć! Mam na imię Kamil, mam 18 lat, jestem w klasie maturalnej i interesuję się sportem. W tym roku mogłem dzielić moją pasję z Bogiem na Rekolekcjach na rowerze. To było już moje 13. spotkanie z Salwatoriańskim Ośrodkiem Powołań i jak zawsze było super.

Przed wyjazdem nie mogłem się doczekać, aby wsiąść na rower, poznać nowych ludzi i modlić się we wspólnocie. Rekolekcje przeżywaliśmy pod hasłem „Odkryj siłę”. Na codziennych konferencjach poruszaliśmy tematy związane z tematyką modlitwy, wiary, powołania, Słowa Bożego, Eucharystii czy wspólnoty.

Każdego dnia podczas rekolekcji wstawaliśmy z samego rana, aby rozpocząć dzień Mszą Świętą, zjeść pyszne śniadanie i wyruszyć w trasę. Jeździliśmy całymi dniami. W niektórych momentach było naprawdę ciężko, ale gdy po ok. 90 km codziennej jazdy docieraliśmy na miejsce, czułem się świetnie.

Na rekolekcjach ciekawe było to, że nawet jadąc na rowerze mogliśmy pomodlić się i spotkać z Bogiem. Bowiem Jezusa można spotkać nie tylko siedząc przez cały dzień w kościele, ale w każdym momencie naszego życia. Także nie myślcie, że przyjeżdżając na SOP będziecie całymi dniami odmawiać wszystkie modlitwy, tylko będziecie to dzielić z zabawą i swoimi pasjami. Bo gdy Bóg jest na pierwszym miejscu, wszystko inne jest na właściwym, więc gdy rano wstaniemy i od razu przywitamy się z Bogiem, będzie towarzyszył nam cały dzień i w każdej chwili naszego życia.

___

Autorem świadectwa jest Kamil Komada.
Wielkie Bóg zapłać Kamilowi za słowa świadectwa 🙂

Więcej o tym wydarzeniu przeczytasz TUTAJ