TRZYMAJ KCIUKI… NA RÓŻAŃCU!

27 września 2011
trzymaj_kciuki_na_rozancu_big

To akcja organizowana przez Wolontariat Misyjny SALVATOR adresowana do wszystkich, którzy wiedzą jak posługiwać się różańcem! Na plakacie wykonanym przez Joannę Wiśniewską wyakcentowane są zaciśnięte kciuki trzymające różaniec misyjny. Każdy kolor różańca (jedna dziesiątka) symbolizuje jeden kontynent. Projekt rusza w październiku, miesiącu poświęconym Maryi. Zrodził się on wśród kleryków z WSD Salwatorianów w Bagnie k/ Wrocławia, jako kontynuacja dotychczasowej akcji różańcowej rozpowszechnionej przez wolontariuszy misyjnych – „dziesiątka o dziesiątej”.

 

Kto z nas dzisiaj nie potrafi modlić się na różańcu? Teraz każdy ma okazję, aby się nauczyć! Choć na początku może wydawać się nam on modlitwą niełatwą, to jednak pozwala coraz bardziej świadomie kochać Boga, wytrwalej i z ufnością dążyć do celów, które sobie stawiamy. Różaniec towarzyszy nam przez całe życie. Modlimy się na nim, zarówno, kiedy jesteśmy radośni jak i smutni, często chwytamy się jego jak ostatniej deski ratunku! Stąd pomysł, połączenia trzymania kciuków i modlitwy różańcowej.

Zazwyczaj trzymamy kciuki, życząc komuś szczęścia. My pragniemy do tego prostego gestu dołożyć jeszcze modlitwę różańcową. Jan Paweł II w Remptoris Missio pisał, że „cały Kościół z natury swojej jest misyjny” (Rmis, 1) dlatego chcemy w sposób szczególny modlić się za wszystkich misjonarzy i wolontariuszy misyjnych, którzy w naszym imieniu głoszą Dobrą Nowinę o Zbawicielu tym wszystkim, którzy jeszcze Go nie poznali i pokochali. Pragniemy również modlić się o pokój, braterską miłość oraz wrażliwość zwłaszcza w tych krajach, które są dotknięte konfliktami zbrojnymi, reżimami komunistycznymi, niesprawiedliwością, gdzie wyznawcy Chrystusa są prześladowani. A po co to wszystko czynimy? W celu zbawienia siebie i innych!!!

Dalej w tym samym dokumencie poświęconym misjom czytamy: „Mam wrażenie, że nadszedł moment zaangażowania wszystkich sił kościelnych w nową ewangelizację i misję wśród narodów. Nikt wierzący w Chrystusa, żadna instytucja Kościoła nie może uchylić się od tego najpoważniejszego obowiązku: głoszenia Chrystusa wszystkim ludom!”(Rmis, 3)

Nie każdemu z nas uda się wyjechać do kraju misyjnego, ale każdy z nas ma obowiązek wspierania misji! W jaki sposób? – np. modlitwą różańcową! Założyciel Salwatorianów o. Franciszek Jordan w jednym ze swoich przemówień do braci mówił: „Pamiętajcie, aby regularnie odmawiać różaniec… módlcie się z uwagą i pobożnością. Codziennie aż do końca życia odmawiajcie różaniec”!