W Eucharystii najważniejsza jest…

28 września 2019

Jestem Robert Laszczak. Mieszam w Kętach. Mam 16 lat. Uczęszczam do V LO im. Augusta Wistkowskiego w Krakowie o profilu rozszerzonej biologii i chemii. Posługuję w Służbie Maltanskiej i w Służbie Liturgicznej Ołtarza jako animator i ceremoniarz.

W dniach 16 – 23 sierpnia br., wziąłem udział w rekolekcjach na rowerze organizowanych przez Salwatoriański Ośrodek Powołań. Przyjechaliśmy ponad 400 km trasą Green Velo z Suwałk do Drohiczyna.

Przed rekolekcjami byłem bardzo ciekawy, jak można połączyć jazdę na rowerze (po 90 km dziennie) ze skupieniem i modlitwą. Jednak jak się okazało, można 🙂

Dużym dla mnie przeżyciem była inna forma Eucharystii, niż każdy ją sobie wyobraża w kościele z kadzidłem i organami. U nas przeważnie była sprawowana po domach (w miejscu gdzie mieszkaliśmy). Dzięki temu nauczyłem się, że w Eucharystii najważniejsza jest nasza modlitwa, a nie wystrój zewnętrzny.

Motywem przewodnim rekolekcji było hasło „Odkryj siłę”. Podczas wspólnych rozmów i konferencji rozmawialiśmy o naszym powołaniu oraz o tym, że najważniejsza w naszym życiu jest Msza Święta i codzienna modlitwa.

Na koniec chciałbym polecić każdemu taką formę spędzania wolnego czasu. Zachęcam do odkrycia swojego powołania i siły w Eucharystii oraz poprawiania swojej kondycji fizycznej i duchowej.

___

Autorem świadectwa jest Robert Laszczak.
Wielkie Bóg zapłać Robertowi za słowa świadectwa 🙂

Więcej o tym wydarzeniu przeczytasz TUTAJ