W naszych rękach pojawił się pistolet (23 VII)

26 lipca 2019

Podobnie jak wczoraj, tak i dzisiaj dzień w wojsku, rozpoczęliśmy od godz. 5.45. To poranne wstawanie zaczyna niektórym z nas się podobać, ale dla niektórych już daje się we znaki.

Następnie drużyną udaliśmy się na wojskową stołówkę, a po niej na Eucharystię. W kazaniu ks. Łukasz Anioł powiedział, że nasze życie musi być pełne i przynosić dobre owoce. Przypomniał nam, że dzisiejszy Ewangeliczny obraz, którym posługuje się Jezus, ukazuje doskonałą łączność, między Bogiem, a nami. Krzew winny i latorośl są ściśle zjednoczone z sobą. Tworzą jedność, dlatego naszym zadaniem jest to, abyśmy w świecie współczesnym, swoją postawą ukazywali, kim jesteśmy i skąd mamy to, co posiadamy.

Po Mszy św. czekał już na nas bus, którym udaliśmy się do Oddziału Specjalnego Żandarmerii Wojskowej, gdzie widzieliśmy współczesne bronie, pojazdy bojowe i tor treningowy. Zwiedzanie OSu było dla nas nie lada gratką, bo mieliśmy świadomość, że tylko nie liczni mogą sobie na to pozwolić.

Po odwiedzinach w Oddziale Specjalnym ponownie zapakowani do busa, udaliśmy się w kolejne miejsce naszego szkolenia. Tym razem naszym celem stała się strzelnica, gdzie każdy z nas doświadczył strzelania z ostrej amunicji. W naszych rękach pojawił się pistolet, rewolwer, karabin maszynowy i strzelba. To niesamowite doświadczenie z pewnością zapamiętamy na długo.

W drodze powrotnej zahaczyliśmy o wyjątkowe miejsce Muzeum Autobusów Zabytkowych, gdzie spędziliśmy chwilę, podziwiając tabor niegdyś poruszający się po ulicach stolicy.

Potem czekał na nas długo oczekiwany obiad, po którym mieliśmy konferencję nt. odkrywania siły w modlitwie. Wspólnie zastanawialiśmy się nad jej różnymi aspektami, szukając poparcia w Piśmie Świętym. Odkryliśmy, że prawdziwa modlitwa, choć wymaga od człowieka pewnego wysiłku, to jednak może stać się czymś przyjemnym i dającym moc w trudach dnia codziennego. W oparciu o konkretne fragmenty z Ewangelii przypomnieliśmy sobie, że modlitwa to dialog z Bogiem, podczas którego my mówimy, a Bóg słucha oraz my słuchamy, a Bóg mówi.

Wieczór tego pięknego i pełnego wrażeń dnia, stał się dla nas okazją do skorzystania z obiektu sportowego Wojskowej Akademii Technicznej. Nasi podchorążowie zaprosili nas do wspólnego rozegrania meczu piłki siatkowej. Był to dla nas z jednej strony zaszczy, a z drugiej niesamowite doświadczenie, rozegrać mecze, z tymi którzy służą w polskiej armii.

Dzień zakończyliśmy tradycyjnie Adoracją Najświętszego Sakramentu i Apelem Jasnogórskim.

Autorami tekstu są: Krzysztof Wrzesiński i Łukasz Daniel
Dziękujemy za relację!!!